Kiedy na początku XX w. Reinhold Burger ogłaszał konkurs na nazwę próżniowej butelki, którą zamknął w metalowej obudowie, nie mógł jeszcze wiedzieć, że jego wynalazek zrewolucjonizuje świat. Nie był tego świadomy również anonimowy dzisiaj mieszkaniec Monachium, który nadesłał swoją propozycję. Słowo „thermos”, zaczerpnięte z greki, a oznaczające po prostu „ciepło”, Burgerowi spodobało się na tyle, że właśnie tak postanowił nazwać swoją firmę. Istnieje ona do dzisiaj.

Kto wynalazł termos?

Mało kto wie, że ojcem próżniowej butelki był niejaki sir James Dewar, szkocki chemik i fizyk. To właśnie on w 1891 r. wynalazł sposób produkcji ciekłego tlenu, a chwilę później opracował pojemnik izotermiczny, który miał pomóc mu w transporcie skroplonych gazów. Naukowiec nie zastrzegł sobie jednak praw patentowych do wynalazku, co później wykorzystał Reinhold Burger, niemiecki inżynier, wynalazca i przedsiębiorca. Początkowo chciał jedynie ulepszyć urządzenie, by umożliwić bezpieczne przechowywanie skroplonego tlenu do eksperymentów, szybko wpadł jednak na pomysł, że tego typu urządzenie świetnie sprawdzi do przechowywania napojów. Szybko opatentował termosy w Niemczech i na swoim biznesie zarobił nie tylko grube miliony, ale także przywilej bycia pierwszym. Mimo tego, że „Thermos” to nazwa przedsiębiorstwa, słowo to na stałe weszło do języka polskiego, stając się określeniem naczynia, w którym z powodzeniem można przechowywać ciepłe i zimne napoje oraz jedzenie – bez względu na firmę, która go wyprodukowała.

Dzisiaj na rynku sprzętu outdoorowego znajdziemy mnóstwo różnych termosów, w których przebierać możemy do woli. Na co jednak zwrócić uwagę planując zakup porduktu, który posłuży nam przez lata?

Pojemność i utrzymywanie ciepła

Jak wybrać dobry termos?

Swojego szklanego protoplastę zastąpiły termosy wykonane ze stali nierdzewnej, dzięki której są lżejsze i bardziej wytrzymałe, niż wynalazek Reinholda Burgera. Kupując termos warto zastanowić się, do czego nam będzie służył – czy przyda się tylko na krótkie, rodzinne wycieczki, czy może bardziej celujemy w wyjazdy w góry z plecakiem? Ważne też, ile osób będzie z niego jednocześnie pić. Na klasyczny trekking dla jednej osoby spokojnie wystarczy model o pojemności 0,75 l. Z własnego doświadczenia wiem, że taka ilość herbaty zabranej na wycieczkę jest w sam raz- zazwyczaj pita regularnie przez cały dzień, aby się rozgrzać, idealnie kończyła się wieczorem, po dotarcie na miejsce noclegu.

Zasada jest prosta – im większy termos, tym dłużej utrzymuje odpowiednią temperaturę, jednak równocześnie im większy, tym cięższy. Przy pakowaniu plecaka na dłuższy wyjazd może to robić różnicę. Oczywistą sprawą jest, że to, jak długo napój pozostanie ciepły, zależy w dużej mierze od warunków, w jakich będziemy go używać. Zimą herbata wychłodzi się o wiele szybciej, niż latem, jednak produkowane obecnie termosy potrafią z powodzeniem utrzymać temperaturę nawet do 24 h. Zazwyczaj jest to jednak ok. 12-18 h. W sklepach ze sprzętem outdoorowym nabyć można także specjalne pokrowce, wykonane z izolującej pianki, które przedłużą odpowiednią temperaturę napoju – bez względu na to, czy zależy nam na gorącej herbacie podczas mroźnego dnia, czy zimnej wodzie w czasie upałów.

Korek

Jak wybrać dobry termos?

Generalnie wyróżnia się dwa rodzaje korków – zwykłe, odkręcane i korki „one touch”, które poza tym, że są odkręcane, mają wbudowany dodatkowy przycisk, znacznie ułatwiający nalewanie. Wystarczy tylko jedno kliknięcie, by szybko nalać sobie herbaty do kubka! Odkąd zaczęłam używać termosów z takim rozwiązaniem, nie wyobrażam sobie innego – przydaje się zwłaszcza zimą, bo nie trzeba ściągać rękawiczek, żeby odkręcić korek. Dzięki temu, że taki korek można równie szybko zamknąć, płyn wolniej się wychładza, a co za tym idzie, dłużej pozostaje gorący. Korki automatyczne są o wiele bardziej praktyczne, jednak ze względu na bardziej skomplikowaną budowę, mogą okazać się nieco bardziej awaryjne. Taki zepsuty korek trafił mi się kiedyś w zupełnie nowym produkcie, jednak bez problemów udało mi się termos zwrócić – wady produkcyjne po prostu czasem się zdarzają.

Ważną częścią termosu jest również nakrętka, która jednocześnie służy jako kubek. Powinna być przede wszystkim szczelna. Po napełnieniu termosu i przechyleniu go dobrze jest sprawdzić, czy spod nakrętki nic nie wycieka. Ważne również, aby się nie nagrzewała, bo przy nalaniu do niej gorącego płynu może poparzyć nam dłonie. Lekko nagrzewające się nakrętki świetnie jednak sprawdzają się zimą lub w chłodne dni, kiedy trzeba się rozgrzać. Nie ma nic przyjemniejszego niż szybko ocieplające się ręce, które jeszcze przed chwilą były skostniałe tak, że ciężko było w ogóle wziąć termos do ręki.

Użytkowanie

Jak wybrać dobry termos?

Każdy termos, przed nalaniem gorącego płynu, trzeba ogrzać, by efektywniej trzymał ciepło. Przed nalaniem herbaty lub kawy należy wlać do środka trochę wrzątku, zakręcić korek i odczekać kilka minut, po czym wylać wodę i uzupełnić termos właściwym płynem.

Mimo tego, że termosy kojarzą się zazwyczaj z gorącymi napojami, z powodzeniem wykorzystywać można je również latem do transportu zimnych napojów, które skutecznie chłodzą w upalne dni. Zwłaszcza wtedy dobrze pamiętać o regularnym nawadnianiu organizmu, bo kiedy Słońce ostro grzeje, bardzo łatwo można nabawić się udaru, a taki udar to nic fajnego. Może popsuć najfajniejszą nawet wycieczkę, poza tym, że stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia.

Jeżeli zależy nam na tym, by termos posłużył nam przez długie lata, warto w niego zainwestować. Wysoka jakość wykonania i bardzo dobre parametry termiczne gwarantują zadowolenie z użytkowania oraz brak niespodzianek w stylu „okropnie cię przewiało, chcesz się napić czegoś gorącego, otwierasz termos, nalewasz herbaty i dopiero wtedy odkrywasz, że termos po prostu przestał trzymać ciepło”. Sprawdzone, niestety na własnej skórze.

Niektórych smaków i aromatów trudno się z termosu pozbyć. Ja sama kawy nie piję, ale wiem, że niektórzy fani czarnego napoju mają dwa termosy – jeden na herbatę, a drugi na kawę. Jeżeli ktoś nie jest radykałem i jest w stanie znieść kawowy posmak w herbacie, nie powinno mu to przeszkadzać. Po użyciu naczynie należy dokładnie umyć i suszyć nie zakręcając, aż całkowicie ocieknie z wody.

Termos stalowy próżniowy Light & Compact Thermos

Jak wybrać dobry termos?

Od kilku miesięcy we wszystkich wyjazdach towarzyszy mi termos Light & Compact, wyprodukowany przez firmę Thermos – tę samą, która zapoczątkowała komercyjną sprzedaż próżniowych butelek.

Producent chwali się, że „zastosowanie wysokiej próżni z niewielką ilością cząsteczek powietrza mogących przewodzić ciepło oraz wysokogatunkowej stali pozwoliło osiągnąć znakomite właściwości utrzymujące temperaturę” – i faktycznie. Termos świetnie sobie radzi! Gdy wylewałam resztkę herbaty po kilkunastu godzinach spędzonych na autokarówce, nadal była bardzo ciepła. Trudno stwierdzić, jakie są jego maksymalne właściwości, ale tak długi czas zachowania odpowiedniej temperatury napoju dobrze wróży mu na wędrówki po górach z plecakiem, w chłodniejsze dni.

Bardzo wygodny w użytkowaniu jest dwuczęściowy korek z wygodnym wlewem zwalnianym i blokowanym przyciskami. Nakrętka lekko się nagrzewa, ale nie na tyle, żeby poparzyć w dłonie. Poniżej znajdziecie dane techniczne.

Materiał: nierdzewna stal
Pojemność: 750 ml
Wysokość: 28,7 cm
Średnica: 7,7 cm
Waga: 470 g
Izolowany kubek/zakrętka
Szczelny odkręcany korek z otwarciem i zamknięciem na przyciski
Zdolność utrzymywania temperatury: ciepłego napoju – przez 18 godzin, zimnego napoju: przez 24 godziny.

Jeżeli macie pytania związane ogólnie z termosami lub z tym konkretnym modelem, śmiało pytajcie w komentarzach! 🙂

Jak wybrać dobry termos?

Wpis powstał we współpracy ze Sklepem Sportowym PRESTO, który w Krakowie znajdziecie przy ul. Mogilskiej 120.

  • Przeczytałem z zaciekawieniem, gdyż niewiele osób pisze o… termosach, bo niby wszystko wiadomo, a jednak :). Gros osób nie pamięta, aby termos ogrzać / ochłodzić przed wlaniem ciepłego / zimnego napoju, a wtedy jego właściwości związane z utrzymywaniem temperatury są znacznie lepsze, nawet w produktach z „niższej” półki.
    Kiedyś również używaliśmy korków „one touch”, ale przeszliśmy jednak na klasyczne rozwiązanie. W naszym przekonaniu jednak lepiej one izolują, ale główny powód zmiany to dbanie o czystość. Bez względu na to, ile czasu poświęcaliśmy na czyszczenie nakrętek, zawsze po jakimś czasie coś się z nimi działo. Termos z zakręcanym korkiem mamy prawie 3 lata i na razie nie ma z nim problemu.
    No i tak… jeden termos jest na kawę, drugi na herbatę :).

    • Cieszę się, że artykuł Cię zaciekawił. No właśnie wiele jest takich niby oczywistych rzeczy, nad którymi się człowiek nie zastanawia, a są całkiem istotne. A nuż się komuś te informacje przydadzą i będzie szczęśliwszym posiadaczem termosu! 🙂 Jeżeli chodzi o czyszczenie korków „one touch”, to ja to rozwiązuję tak, że do jakiegoś naczynia (garnek, większy kubek, itp.) nalewam gorącej wody, wlewam trochę płynu i wrzucam tam korek, który sobie siedzi tam przez jakiś czas, a potem normalnie go czyszczę pod bieżącą wodą. Na razie zdaje to rezultat, ale zobaczę, jak się będzie miał ten korek w dłuższej perspektywie czasu (poprzednio miałam normalny, zakręcany).

      Pozdrawiam i idę zajrzeć na Twojego bloga 🙂

  • ja w sumie w góry często nie chodzę, ale czasami pracuję po 12 godzin i nie mam dostępu do kuchni czasami, więc ja również z zaciekawieniem przeczytałam Twoje opinie i porady:)))
    jak znajdę coś takiego u siebie, to pewnie zakupię

  • Arek Oława

    Kupiłem termos w MARTES, na wyprzedaży, pojemność 0,7l za 29.90 złociszy. Kupiłem go synowi który chciał mieć w szkole ciepłą herbatkę. Jakież było moje WIELKIE zdziwienie kiedy go testowałem. Po 36 godzinach termos utrzymuje temp. 45′. Po 24 temp jest 52′, sprawdzając go w domu. W plecaku wystawionym na balkon ( w plecaku standard,koszulki, polar, bielizna, jakaś bluzka z długim, ręcznik) po 24 godz temp 38′!!!. Mój markowy przy tym wymiękał. Kupiłem dla siebie drugi. 😁

    • Arek Oława

      Wystawiając na balkon w nocy temp była poniżej zera.